Katharsis



Druga wojna światowa jest w bardzo niezwykły jak na kino sposób ukazana w filmie „Jutro idziemy do kina”. Niezwykły, ponieważ jest ona widmem, powoli zbliżającym się, by odebrać młodość, szczęście, przyszłość i życie grupy młodych ludzi, którym przyszło wchodzić w dorosłość w jednym z najtrudniejszych czasów w historii naszego kraju.


Doskonały jest tu kontrast niepohamowanej młodości, szczęścia młodzieży z tego, co daje im codzienność oraz koszmarem, który zniweczy to wszystko. II wojna światowa wisiała w powietrzu, jednak oni próbowali nie dopuszczać do siebie myśli o niej. Cały czas starali się wierzyć, że to fatum odejdzie, nie spełni się, że będzie im dane posmakować normalnego życia. Widz bardzo przeżywa to, co dzieje się z bohaterami filmy Kwiecińskiego, ponieważ doskonale może się z nimi utożsamić. Oglądając tę produkcję, czujemy cząstkę tego, co czuć mogło pokolenie stracone, gdy druga wojna światowa zbliżała się powolnym krokiem do naszego kraju. Jest to dla odbiorcy tak samo doświadczenie bolesne, jak pouczające. Bolesne, ponieważ nie tylko jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, co czulibyśmy, gdyby II wojna światowa niszczyła nasz świat, ale także bolesne dlatego, że zwyczajnie żałujemy tych wszystkich młodych istnień, którym przyszło zginąć w tym kataklizmie. Reżyserowi udało się osiągnąć rzecz niezwykłą – pozwolił nam odczuć prawdziwą stratę po tych, którzy odeszli siedemdziesiąt lat temu. Film jest też swego rodzaju katharsis, bo po obejrzeniu go, czujemy ulgę, że żyjemy tu i teraz i posiadamy dar życia bez widma wojny.

Ocena: 0/10 (Ilość głosów: 13)



Brak komentarzy.

Dodaj komentarz



Poznaj prawa rządzące rozgłośniami radiowymi całej Polski. Daj się ponieść najlepszej muzyce i wiadomościom z ostatniej chwili.

Maj 2012

P W Ś C P S N
« kwiecień   czerwiec »
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31